Check shirt + green + black


Hej dziewczyny ! W dzisiejszym poście łapiemy ostatnie ciepłe chwile bez płaszcza i apaszki , bez których ( mimo słoneczka ) nie wyobrażam sobie już wyjścia , niestety jestem strasznym zmarzluchem . 
W każdym razie przygotowałam dla was stylizację może nie do codziennego użytku , ale raczej wieczorne wyjścia ze znajomymi . Streczowe Spodnie z wysokim stanem połączyłam z krótkim , klasycznym , czarnym topem , dobrałam czarne botki , a pas przewiązałam zieloną , kraciastą koszulą . Co do dodatków na uszach ledwo widoczne ( za co przepraszam! ) czarno-złote stokrotki , czarne okulary ze srebrnymi wstawkami oraz czarno-złoty , gruby łańcuch . No i teraz najważniejsze , torebkę ( która dla mnie jak i pewnie dla Was jest obowiązkowym obowiązkiem każdego wyjściowego stroju ) zastąpiłam jeansowym , ćwiekowanym plecakiem . Jak pewnie już każda z was zauważyła dopuściłam się klasycznego wykroczenia - połączyłam złote ze srebrnym. Myślę , że jednak wybaczycie mi to zestawienie , bo uważam że wygląda to świetnie ,a pomysł zaczerpnęłam z obrączek moich rodziców :)
A Wy znacie przypadki kiedy coś totalnie się wyklucza , ale z innego punktu dopełnia ? Czekam na Wasze opinie kochane! :) 






 
top : H&M
plecak : Top Shop
botki : H&M
spodnie : H&M
koszula :Top Shop
okulary : H&M
kolczyki : H&M
naszyjnik : Top Shop
Zobacz więcej >

Camo + White + Gold


Hej kochane ! Wrzucam tu wam efekty mojej pracy z Wiką i oczywiście liczę na wasze opinie :)
Jak dla mnie stylizacja jak najbardziej casualowa i właśnie takie było zamierzenie ,aby podzielić się z Wami tym moim codziennym lookiem . Zacznijmy od góry białą koszulkę przedłużaną z tyłu połączyłam z rurkami moro , do tego moje kochane roshe bez których nie wiem jakbym poradziła sobie w Anglii , no i oczywiście dodatki . Jak to się mówi co za dużo to nie zdrowo , a więc stosując się do tej zasady na ramieniu czarna pikowana torebka , a na dłoniach pierścionki o złotej barwie .
Co myślicie o takim zestawieniu ? Czy mój styl jest też waszym  ?


Tak czy owak czas na trochę techniczne sprawy ,ze względu na brak czasu i aby Wam ułatwić oczekiwanie na te moje bazgrołki , oficjalnie chciałabym poinformować ,że posty będą dodawane w weekendy . Czyli to oznacza ,że nowych tekstów możemy spodziewać się w sobotę , albo w niedziele. Co oczywiście nie znaczy ,że macie się nie udzielać w ciągu tygodnia  ponieważ jaki kol wiek kontakt z Wami daje mi powera do pisania , więc jestem na face ( antiques wardrobe ) , czekam na pytania na asku ( antiquess )  no i przede wszystkim jestem tutaj każdy komentarz liczy się dla mnie bardzo , więc zachęcam do dalszego podpowiadania o czym chcecie poczytać ( tak jak pisałyście do mnie na asku ) bo  jest to pomocne i już trybiki w mojej głowie pracują , aby jakoś to ładnie złożyć w całość .
Podsumowując na nowości czekamy do weekendu ale jestem dla was dostępna cały czas .
Co myślicie o takim pomyśle ? Może Wy macie jakieś swoje pomysły co zrobić ,aby łatwiej się Wam czytało ?

stylizacja: pierścionki Primark , H&M
koszulka : h&m
spodnie: river island
buty : nike roshe run
torebka : zara







Zobacz więcej >

Peterborough

No i w końcu do was piszę ..W tym poście postaram się wyjaśnić skąd nagła cisza na blogu .
Tak jak pisałam pod spodem byłam wciąż na jakimś wyjeździe co po prostu uniemożliwiało mi pisanie do Was , a w dodatku byłam również w trakcie wyprowadzki . Tak czy owak kiedy już postanowiłam na dobre wrócić do blogosfery pojawiła się bardzo korzystna dla mnie opcja ( kolejnego) wyjazdu .
Moja przyjaciółka zaproponowała , abym przyjechała do Anglii na miesiąc do pracy . Ona z jej chłopakiem byli tam od jakiś dwóch tygodni i wszytko układało się świetnie , więc uznałam ze czemu nie ,a jakieś 5 dni później byłam już w samolocie do Londynu . Mieszkam w miejscowości Peterborough jest to uroczę i malownicze miasteczko ludzie są tu bardzo pomocni ,a pogoda jest nieprzewidywalna , w ciągu dnia raz pada , raz wieje ,a raz świeci słońce . Z początku nie mogłam się przyzwyczaić do niczego ,a najbardziej do pieniędzy , które mają rożne wielkości i kształty , jednak z każdym dniem czułam się tu coraz lepiej , co nie oznacza ,że nie tęsknie za domem i przyjaciółmi . Zrezygnowałam praktycznie ze wszystkich swoich planów ( i przede wszystkim z wakacyjnego odpoczynku ) po to ,aby dostać lekcje życia ,a i moim rodzicom udowodnić ,że dam sobie radę w przyszłości . Dziś mam dzień wolny i uznałam ,że skoro mam te chwile to już dziś podzielę się z Wami tym co napisałabym po powrocie do Polski , więc mam nadzieję ,że mi wybaczycie i że przyszłe posty, które będą już regularnie dodawane od września, zaciekawią was :)

















Zobacz więcej >

What is always in my bag

Zobacz więcej >

.

Nie będę udawała ,że znam się na modzie prosto z wybiegów ,że mam piękne kolorowe życie składające się z codziennego latania po sklepach bo tak nie jest . Jestem kolejną z dziewczyn ,która lubi ubrania ,lubi ładnie wyglądać i chyba nic w tym złego . Podziwiam większość (bo nie wszyscy tego podziwu są warci)szafiarek,stylistek,projektantów , modnych celebrytów za ich wyczucie stylu , piękny wygląd ,ładne ubrania i obserwuje ich ( nie ) zwykle życia .
Sądzę ,że znajdą się dziewczyny , które chciałyby zobaczyć jak to jest być jedną z nich chociaż jeden dzień ,ale w gruncie rzeczy prawdopodobnie duża większość pozostanie w strefie marzeń .
Jestem jedną z tych dziewczyn , które nie wyróżniają się na ulicy ( przynajmniej tak uważam ) nie stać mnie na ciuchy od projektantów zaopatruje się wiec w sieciówkach , ewentualnie przez internet . Uwielbiam wyprzedaże , a gdy znajduje fajna ,tania rzecz to cieszę się sama dla siebie  , bo czy to źle ze jest ładnie ,ale tanio ? Myślę ,że ciuchy  z wyższej półki są świetne , modne i jawnie mowie o tym ze marzy mi się nie jedna torebka , czy też buty . Ale nie oszukując samej siebie nie stać mnie na nie
i o ile nie znajdę porządnej pracy nie mogłabym wydać zarobionych/zaoszczędzonych pieniędzy na jedna droga rzecz skoro przelicznik w mojej głowie mówi ze miałabym za ta sama kwotę kilka innych , przydatnych rzeczy ( co nie oznacza ze raz na jakiś czas nie zdarza mi się zaszaleć :) ) . Zmierzając do końca jeśli myślisz tak jak ja zapraszam Cię do pozostania ze mną na dłużej . Może któryś post Cię zainspiruje  , a może to Ty zainspirujesz mnie :) .
Zobacz więcej >
ANTIQUESS © Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony przez Gabi Luzynska