Peterborough

No i w końcu do was piszę ..W tym poście postaram się wyjaśnić skąd nagła cisza na blogu .
Tak jak pisałam pod spodem byłam wciąż na jakimś wyjeździe co po prostu uniemożliwiało mi pisanie do Was , a w dodatku byłam również w trakcie wyprowadzki . Tak czy owak kiedy już postanowiłam na dobre wrócić do blogosfery pojawiła się bardzo korzystna dla mnie opcja ( kolejnego) wyjazdu .
Moja przyjaciółka zaproponowała , abym przyjechała do Anglii na miesiąc do pracy . Ona z jej chłopakiem byli tam od jakiś dwóch tygodni i wszytko układało się świetnie , więc uznałam ze czemu nie ,a jakieś 5 dni później byłam już w samolocie do Londynu . Mieszkam w miejscowości Peterborough jest to uroczę i malownicze miasteczko ludzie są tu bardzo pomocni ,a pogoda jest nieprzewidywalna , w ciągu dnia raz pada , raz wieje ,a raz świeci słońce . Z początku nie mogłam się przyzwyczaić do niczego ,a najbardziej do pieniędzy , które mają rożne wielkości i kształty , jednak z każdym dniem czułam się tu coraz lepiej , co nie oznacza ,że nie tęsknie za domem i przyjaciółmi . Zrezygnowałam praktycznie ze wszystkich swoich planów ( i przede wszystkim z wakacyjnego odpoczynku ) po to ,aby dostać lekcje życia ,a i moim rodzicom udowodnić ,że dam sobie radę w przyszłości . Dziś mam dzień wolny i uznałam ,że skoro mam te chwile to już dziś podzielę się z Wami tym co napisałabym po powrocie do Polski , więc mam nadzieję ,że mi wybaczycie i że przyszłe posty, które będą już regularnie dodawane od września, zaciekawią was :)

















Zobacz więcej >
ANTIQUESS © Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony przez Gabi Luzynska